Najnowsze wpisy


Nie...
30 grudnia 2018, 18:45

Nie to nie... Proste.? Po co się narzucać komuś, kto ma na nas wyrąbane.? Nie ma dla nas czasu.? Nie warto. 
Pora zakończyć niektóre znajomości... Koniec roku zmusza do refleksji nad sensem życia i tego jak żyjemy. 
Natarczywe nieusilne próby kontaktu z drugim człowiekiem są żałosne... 
Zobaczmy kto teraz zawalczy o nas...
Zamilczmy... 
;)

List do Boga
14 listopada 2018, 20:47

 

"Drogi Boże piszę chociaż kilka słów,

innym razem napiszę więcej.

Na początku życzę Ci wszystkiego dobrego i pozdrawiam Cię najgoręcej.
Tak się jakoś złożyło, że nie miałam okazji podziękować za list coś mi przysłał. 
Miałam wiele pracy, miałam wiele nauki, także piszę dopiero dzisiaj. 

U mnie wszystko jak dawniej 
tylko jeden samobójca więcej,
tylko jedna znów rodzina rozbita,
tylko życie pędzi coraz prędzej. 
Gdzieś obok rozbił się samolot,
trochę dalej trzęsła się ziemia. 
Kiedy patrzę na to wszystko tak, jak dziś... 

Tak w ogóle to przepraszam Cię bardzo za to, że tak długo milczałam, 
lecz dopiero dzisiaj zaczynam rozumieć Biblię, którą mi przysłałeś.
Wczoraj odszedł ode mnie przyjaciel, z którym tak wiele mnie łączyło. 

 

U mnie wszystko jak dawniej 
tylko jeden samobójca więcej,
tylko jedna znów rodzina rozbita,
tylko życie pędzi coraz prędzej. 
Gdzieś obok rozbił się samolot,
trochę dalej trzęsła się ziemia. 
Kiedy patrzę na to wszystko tak, jak dziś..."

Pustka
14 listopada 2018, 20:19

Umiesz liczyć.? - Licz na siebie... ---->>>> Nie dodam nic więcej - nie ma sensu..

 

Kropki. Przecinki. Kropki.

Niewidoczne.
18 października 2018, 21:13

Dobrze jest czasem z kimś porozmawiać... zwłaszcza jeśli jest to odpowiednia osoba... 
Człowiek jeśli nie ma z kim porozmawiać zamyka się w swoich "czterech ścianach" i traci chęć konwersacji z kimkolwiek. Usycha jak niepodlewany kwiat. 
Nie odwracajmy głowy....

 

 

 

 
Jan Chrzciciel1

 

3

W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: «Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie». Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: 
Głos wołającego na pustyni: 
Przygotujcie drogę Panu, 
Dla Niego prostujcie ścieżki!2 
Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. 
3 A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: «Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, a nie myślcie, że możecie sobie mówić: "Abrahama mamy za ojca", bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. 10 Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. 11 Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. 12 Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym». 

Chrzest Jezusa4


13 Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. 14 Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» 15 Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe5». Wtedy Mu ustąpił. 16 A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast6 wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. 17 A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie». 

..Mt 2
17 października 2018, 22:50

 

Mędrcy ze Wschodu

 

2

Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda1, oto Mędrcy1 ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę2 na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem3 judzkim, bo tak napisał Prorok: 
A ty, Betlejem, ziemio Judy, 
nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, 
albowiem z ciebie wyjdzie władca, 
który będzie pasterzem ludu mego, Izraela»4
Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon». Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. 10 Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. 11 Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. 12 A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny. 

Ucieczka do Egiptu


13 Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». 14 On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; 15 tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego5

Rzeź niemowląt


16 Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał [oprawców] do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. 17 Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: 
18 Krzyk usłyszano w Rama, 
płacz i jęk wielki. 
Rachel opłakuje swe dzieci 
i nie chce utulić się w żalu, 
bo ich już nie ma6

Powrót do Nazaretu


19 A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał się anioł Pański we śnie, 20 i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia»721 On więc wstał, wziął Dziecię i Jego Matkę i wrócił do ziemi Izraela. 22 Lecz gdy posłyszał, że w Judei panuje Archelaos w miejsce ojca swego, Heroda, bał się tam iść. Otrzymawszy zaś we śnie nakaz, udał się w strony Galilei. 23 Przybył do miasta, zwanego Nazaret8, i tam osiadł. Tak miało się spełnić słowo Proroków: Nazwany będzie Nazarejczykiem8