Najnowsze wpisy


Nadzieja.
06 września 2018, 22:08

A co jeśli jednak dam radę.?

Na samym końcu tunelu tli się małe światełko.. iskierka..
Może jednak będę żyć.. może to nie koniec świata, życia, człowieczeństwa.? 
I tak ludzie nie chcę słuchać o Twoich problemach, to po co o nich mówić komukolwiek.? Irytacja i frustracja rośnie do potęgi entej, więc raczej wolę wylać wszystkie swoje żale tutaj.. Wybacz Internecie.. 
Tak, dam radę. Będę twarda i będę sobą.. Nie będę wszystkich swoich negatywnych emocji wywalała na innych. Nadstawię drugi policzek, ale z każdym ciosem będę silniejsza. 
Tak, wiem. Te słowa brzmią żałośnie, ale co mi tam..
Znajdę siłę, znajdę energię, znajdę uśmiech szczery i serce dobre.
a "dupę" będę miała z kamienia.
Dobra, koniec pisania o sobie, koniec użalania. Zaczynam robić się egoistyczna - koniec z tym.!

Siła.?
05 września 2018, 07:11

Sama sobie poradzę ze wszystkim. 
Zaczynam traktować ludzi tak jak oni mnie... 
Skończyła się miła, zawsze uległa i godząca się na wszystko dziewczynka.

W sercu ogomny ból, ale Ty się już o tym nie dowiesz.
Wściekłość przekracza granice.

Posiadam dwie opcje - albo będę dobra dla wszystkich i zawsze będę kopana po dupie, albo zacznę walczyć o swoje i skończy się dobroć - w tej chwili nie potrafię znaleźć równowagi. 
Powodzenia. 

Tęsknota...
30 sierpnia 2018, 20:43

 

Tak dużo mi zabrano, tyle czasu jeszcze było, ale już nie ma...
Brakuje mi Ciebie, brakuje mi słów, żeby opisać jak bardzo, żeby powiedzieć jak się czuję...
Wiem, że muszę być silna, ale czym jest siła gdy skrzydła zostały odcięte... 
To wszystko brzmi żałośnie... żałosne użalanie się... żałosny smutek... żałosne wszystko... Myśl sobie co chcesz... ja sama nie wiem co czuję... 
Brakuje mi Twojego złośliwego poczucia humoru...
Brakuje mi tego jak zwracałeś się do mnie "mróweczko" , wiedząc, że togo nie znoszę...
Brakuje mi Twoich rad, krytyki i końcowego - "Zrobisz jak będziesz chciała"...
Brakuje mi tego, gdy po kłótni brałeś mnie na kolana i przytulałeś...
Brakuje mi Twojej obrony przed całym złym światem... 
Brakuje mi Twojego rosołu co niedzielę... 
Brakuje mi Ciebie tato...

 

Tylu rzeczy nie doceniałam... Tak bardzo złościłam się... Miałam wszystko a...

Tak jest...
30 sierpnia 2018, 06:34

Po co pytasz jak się czuje.? 
Dlaczego zawracasz głowę i dajesz nadzieję.? Jak tak na prawdę nie interesuje Cię dlaczego oczy straciły blask...
Idź uśmiechnięty przez ulice... Musisz tryskać radością - inaczej będziesz sam.
Ludzi ciągnie do optymistów, ponieważ czują się przy nich szczęśliwsi i wszystko wydaje się takie proste.
Szaraki zostają sami w kącie.
Spoko, rozumiem. 

Przepraszam..

Tak bardzo chciałabym z kimś porozmawiać.. Tylko poczuć, że ktoś mnie słucha, nic więcej, nie oczekuję pomocy.
Pozwolić aby łzy płynęły, aby cały ciężar spadł. 
W sumie to i tak nie wiem czy byłabym w stanie, ale...
Posłuchaj, nie przerywaj..
Posłuchaj a później ja wysłucham Ciebie i zrobię wszystko byś był szczęśliwy/szczęśliwa..
...

Pożegnanie...
29 sierpnia 2018, 21:53

Odeszłeś... Nie ma Cię już... ale nie ma Cię tylko cieleśnie... dla mnie zawsze będziesz blisko...

 

 

Najgorsze uczucie na świecie - stracić kogoś...

 

 

Moja głowa pęka powoli, kawałek po kawałku od nadmiaru myśli.. Przychodzi czas na refleksje, zadumę, złość.. Nawet nie sądziłam, że taki mały człowiek może tyle czuć w jednym czasie...

 

 

Drogi ....
Tak bardzo tęsknię za Tobą... Nie raz kłóciliśmy się tak mocno, że łzy płynęły niekontrolowane,
Nie raz słowa złe wychodziły z naszych ust uderzając jak siarczysty policzek.
Zabrakło tylu dobrych, ciepłych i pełnych miłości słów, gestów czy nawet głupiego uśmiechu.
Duma była większa, strach pozostał.
Tak bardzo żałuję, że nie poszłam wtedy wieczorem i nie powiedziałam głupiego "dobranoc"... tak bardzo żałuję, że Cię nie wysłuchałam, że nie spędziłam z Tobą więcej czasu.. Odeszłeś... i byłeś sam.. Już nie cofnę wypowiedzianych słów.. 
Mam mętlik w głowie...
Tylu rzeczy żałuję a nie mogę zrobić już nic...
Pozostała tylko modlitwa...
Brakuje mi słów..

 Kocham Cię Tato...